Open Beta Battlefield 1- doskonały klimat, ale nie jest to gra na miarę Bad Company 2.

Już na samym starcie pojawiły się problemy z łączeniem się z serwerami EA. Niezbyt dobrze to wróży przy okazji premiery pełnej wersji gry. Komplikacje sieciowe wynagrodziły w późniejszym czasie pustynne batalie na mapie Pustynia Synaj. Beta póki co sprawiła mieszane uczucia, bo jest naprawdę świetny klimat bitewny z okresu pierwszej wojny światowej, ale czuć jednak przy tym wszystkim nadal posmak płytkiego, zręcznościowego Battlefronta. Oczekiwania względem tej produkcji po tegorocznych targach E3 i Gamescom były dużo wyższe, ale zważywszy, że to tylko beta daję jej jeszcze szansę na odkupienie przeciętnego dotychczas wizerunku. Daleko mi jednak do zachwytów, mimo że grało mi się dosyć przyjemnie szkoda, że udostępniono zaledwie jedną mapę, która również mnie nie zachwyciła, a bardziej studziła mój entuzjazm.

Nie ma też, co zbyt pochopnie oceniać gry Dice wyłącznie na podstawie beta testów. Niemniej jednak nie czuję się oczarowany, bo spodziewałem się chyba czegoś, co przywróci dawną magię z Bad Company 2. To co mi się podoba to większy nacisk na pojazdy. Są one teraz powolne, toporne, ale przeciw piechocie makabrycznie skuteczne i często przechylają zwycięstwo na swoją korzyść przy umiejętnej współpracy całej drużyny. Teraz czołgi odgrywają dużo większą rolę niż we wcześniejszych odsłonach i to mi się właśnie podoba. Też nie ma super skutecznej broni przeciwko pojazdom prócz średnio skutecznych granatów przeciwpancernych i stacjonarnych dział ppanc.  Długie przeładowywanie broni, niskie obrażenia również powodują, że obraz pierwszej wojny światowej jest tutaj bardzo odczuwalny i realistyczny.

 

Testy beta Battlefield 1 to tylko jedna pustynna mapa. To lokacja typowo pustynna z otwartymi przestrzeniami i stanowi raj dla snajperów. Tak snajperzy są tutaj prawdziwą zmorą, niezwykle skuteczni i ciężko ich uniknąć.  Mało tutaj budynków, a zdecydowanie więcej miejsca na wojaże pojazdami i zdominowanie nimi pola walki. Dwa tryby rozgrywki to 64 - osobowy tryb Podboju oraz 24- osobowy Szturm. Zasady są takie same jak w poprzednich odsłonach marki Battlefield. Nic nowego, więc tutaj nie uświadczyłem. Przejażdżka koniem i wykorzystanie szabli wprowadziły drobny powiew świeżości oraz także używanie bagnetów do broni powodują, że rozgrywka stała się bardziej kontaktowa na bliski dystans i emocjonująca.

 

Sporą nowością są klasy elitarne. Dostępne w becie były Tank Hunter, Flame Tropper oraz Sentry ciężkozbrojny żołnierz z CKM. Pomysł zerżnięto z Battlefronta, tylko tam wcielaliśmy się w superbohaterów. Reszta klas jest standardowa: medyk, szturmowiec snajper, klasa wsparcia, inżynier.

Seria niebezpiecznie zbliżą się do marki Call of Duty niż do starszych odsłon Battlefielda. Staję się dynamiczniejsza, ale nadal rozmiary map deklasują to co znamy ze wszystkich odsłon Call of Duty. Feeling strzelania jest podobny jak w przypadku Battlefronta. Jest bardziej zręcznościowy niż w B3 i B4, ale nie aż tak jak ubiegłorocznym Battlefroncie.  Nie wygląda to źle. Tyle tylko, że broń jest mniej skuteczna, mniej celna oraz nie jest wyposażona w optykę. To akurat pasuję do obrazu rzezi z tamtego okresu.

 

Poziom graficzny jest zbliżony do Battlefronta, mimo że jakością trochę ustępuje, ale nadal jest świetnie. Niesamowite wrażenie robią burze pustynne i kapitalnie to wygląda w akcji.

 

Battlefield 1 stoi w rozkroku między Battlefrontem, a innymi odsłonami Battlefielda. Mało nowości, drobne zmiany, jedynie otoczenie i klimat się zmienia, ale czy to wystarczy?  Jestem ciekaw, czy inne mapy zaoferują więcej jakości i zróżnicowania. Szczerze to nie wiem czy znów nie będzie to tytuł przehypowany, ale po cichu liczę na to, że Dice wie co robi i jeszcze nas czymś miłym zaskoczy. Premiera w październiku.

 

Comments: 0 (Discussion closed)
    There are no comments yet.

Kontakt:

GG 8767038

Email: kamil89pl@wp.pl

Moja specyfikacja PC:

CPU: Intel Core i7 7700K 4.5 Ghz

MOBO: MSI Z270 Krait Gaming

GPU: MSI GTX 1060 Gaming 6G

RAM: 16 GB RAM DDR4 3200 MHZ

PSU: Silentium PC L1 Vero 600W

OS: Windows 10 Home Premium